Cześć, poznajcie nas!

Jesteśmy fotografującym małżeństwem. Dosłownie połączyła nas fotografia, gdyż poznaliśmy się w szkole fotograficznej. Ta, niestety, już dawno zniknęła z mapy Krakowa, ale nadal żywimy nieukrywany sentyment do miejsca, w którym się znajdowała, osób, które tam spotkaliśmy i wykładowców usiłujących wytłumaczyć nam fizyczne i chemiczne strony fotografii.

Ze szkołą (paradoksalnie :)) wiążemy mnóstwo emocji, które staraliśmy się zatrzymać w każdy możliwy sposób. I niemal doskonałym na to sposobem jest fotografia. Czas, ekspresję, atmosferę, drobny powiew wiatru, czy nawet pamięć zapachu, możemy zapisać na zdjęciu. Wystarczy jedno, żeby mogło opowiedzieć pewną ciekawą historię i wywołać identyczne emocje, jak w tamtej chwili. I dokładnie to samo chcemy zrobić dla Was!

 

 

Specjalizujemy się w fotografii reportażowej. Co to znaczy? Że nie ingerujemy w wydarzenia, które fotografujemy. Nie wymuszamy uśmiechów, pozowania, czy odgrywania ról – rejestrujemy wydarzenia takimi, jakie są. W pewnym stopniu dotyczy to również naszych sesji zdjęciowych, którym nie narzucamy sztywnej formy.

Skąd Mały Obrazek? Technicznie – od potocznej nazwy formatu klatki w aparacie fotograficznym. Aparat małoobrazkowy (czyli m.in. taki jaki wielu z Was ma po dziadku, na kliszę) przyczynił się do rozwoju fotografii reportażowej. Kiedy fotografowie mogli porzucić wielkoformatowe pudła na statywach i w końcu wyjść z aparatem z ciasnych i pachnących odczynnikami chemicznymi atelier, na ulicę. Praktycznie – bo staramy się zawrzeć ważne dla Was wydarzenie na pojedynczym zdjęciu.

 

Zawsze pracujemy w duecie. Nie zajmujemy się filmem – fotografujemy.

 

Poniżej możecie obejrzeć kilka zdjęć, na których jesteśmy. Najczęściej w swoim żywiole :)

 

Ania i Maciej, Mały Obrazek.